11 kwietnia 2017 r. przed Sądem Okręgowym w Nowym Sączu miała miejsce ostatnia planowana rozprawa przeciwko Michałowi M., oskarżonemu o morderstwo Michała Marka w 2015 roku. Zeznawał na niej nowotarżanin, który został zaatakowany przez oskarżonego nożem, lecz cudem przeżył atak.

 

Michał M. stanął przed sądem jako oskarżony o zabójstwo Michała Marka oraz o usiłowanie zabójstwa innej osoby w styczniu 2016 r. Do ataku na mężczyznę, który przeżył i jako ostatni zeznawał w sądzie, doszło w jednym z mieszkań w Nowym Targu, gdzie obaj panowie pili alkohol. Według zeznań ofiary, Michał M. zamachnął się na niego nożem kuchennym bez powodu, a gdy nie trafił w głowę – sześciokrotnie wbił mu nóż w plecy.

 

Oskarżony nie wyjaśnił, dlaczego zaatakował. Po ataku stał we krwi i milczał. Kiedy wychodził z mieszkania po długich namowach innych osób przebywających w lokalu, powiedział, że wszystkich zabije i że zabił wcześniej Michała Marka.

 

Główny zarzut stawiany oskarżonemu dotyczy zabójstwa Michała Marka, do którego doszło w 2015 roku w jednym z mieszkań przy Alejach Tysiąclecia. Ofiara została zamordowana w czasie imprezy. Podczas kłótni Michał M. zadał jej trzy ciosy nożem w klatkę piersiową i głowę, a następnie wraz z 5 uczestnikami imprezy ukrył zwłoki w lesie. Pozostali uczestnicy imprezy oskarżeni są o współudział w ukrywaniu zwłok i zacieraniu śladów.

W rozprawie uczestniczyli rodzice i siostra zamordowanego Michała Marka, którzy domagają się dla oskarżonego najwyższego wymiaru kary.